Przyszło mi do głowy, że mogę napisać kilka zdań na temat tego jak robię zdjęcia moim dzieciakom.
Mam dwa podejścia, które zależą od tego co chcę utrwalić. Albo portret dziecka bawiącego się i nieświadomego osoby fotografującej lub dziecka bawiącego się razem ze mną i całkowicie świadomego aparatu. W pierwszym przypadku używam obiektywów o długiej ogniskowej typu 135mm lub 200mm. To pozwala mi odejść na dość sporą odległość i nie ingerować w zabawę. Są oczywiście pewne zagrożenia w miejscach publicznych związane z oddaleniem się na dość sporą odległość od dzieci ale można do tego podejść. Czasem pomaga mi żonka Basia, czasem wybieram miejsce, w którym warunki są kontrolowane. Na pewno nie ma sensu starać się o super udane zdjęcie za wszelką cenę. Trzeba zawsze mięć umiar i zachować zdrowe myślenie. Na pewno trzeba też często oderwać oko od wizjera żeby obserwować otoczenie. Zaleta zdjęć z użyciem teleobiektywu to zawężenie pola widzenia i wyeksponowanie obiektu czyli w naszym przypadku dziecka. Dobra optyka pozwala na fantastyczne rozmycie tła co dodaje zdjęciu atrakcyjności. Druga metoda zdjęciowa to wspólna zabawa z dzieckiem. I tutaj obiektywy krótkoogniskowe przychodzą z pomocą. Pokazują całe otoczenie, w którym znajduje się dziecko, pozwalają być blisko dziecka i bawić się wspólnie z nim. W tym przypadku skupiamy się na pokazaniu jak najwięcej, więcej planów jest ostre na zdjęciu. Ale najlepsza w tym jest dynamika jaką można pokazać na zdjęciu. Umiejętne używanie obiektywu na przykład 17mm czyli bardzo szerokokątnego daje duże możliwości. Innym rodzajem szerokiego szkła jest obiektyw typu "rybie oko", który zaokrągla brzegi zdjęcia a pole widzenia to 180 stopni. Bardzo ciekawa praca jest z takim szkłem. Można oczywiście popaść w pewien zachwyt na początku więc należy czasem go odpiąć i zapiąć tradycyjny.
Najważniejsza techniczna rzecz przy fotografowaniu dzieci to ustawienie ciągłego trybu ostrzenia. Dzieci to chyba najszybsze obiekty, jakie można fotografować więc trzeba dać naszemu aparatowi szansę na złapanie naszych pociech :)
To na tyle dzisiaj. Jak mi się któregoś dnia pojawi wolna chwila to napiszę coś więcej.
Mam nadzieję, że komuś to się przyda :)
Pozdrawiam a poniżej kilka zdjęć dla zachęty,
Użyte szkła: 135mm, 15mm (rybie oko), 50mm,
Mariusz











