9 maja 2009

Z pamiętnika fotografa - część 1

Ogłaszam, że wiosna nadal trwa :)
Należy więc wziąć jakiekolwiek urządzenia rejestrujące i utrwalać wszystko co wokół się dzieje. A że ja do filmowania raczej zapału nie mam to wziąłem dziś aparat. Wiem, dość spore to zaskoczenie :)
Dziś na tapecie było trochę zabawy, dmuchawce, nieco szaleństwa z mamą i odkrywanie. Ale to, co podobało mi się najbardziej to komitywa, jaką moje chłopaki zawarli podczas wygrzebywania kamieni ze ścieżki i rzucanie na sąsiednią dzialkę. No tak, zapomniałem dodać, że byliśmy dzisiaj na działce. Dziś także fotografowałem Wojtka tuż po wizycie u fryzjera :) Nie mogę się przyzwyczaić do jego wyglądu - to mi uświadamia jak długo już tam nie był.
Kilka zdjęć postanowiłem wywołać w czerni i bieli. Ciekawa odmiana do wszechobecnego na działce koloru zieleni. Mam nadzieję, że się spodobają.
pozdrawiam i wielu udanych rejestracji życzę,
Mariusz




















6 maja 2009

Austria, narty - wspomnień czas

Przyszła wiosna - zgadza się.
Zakwitło wszystko wokół - trudno tego nie zauważyć.
Ale dlaczego właśnie teraz przypomniałem sobie o tym, że mam do wywołania zdjęcia z nart w Austrii? Nie mam pojęcia :)
Wyjazd był tym razem bez dzieci jako, że za małe są jeszcze. Myślę, że za dwa lata będziemy mogli juz w czwórkę śmigać. Będzie ciekawie :)
Jak to ja, nie mogłem wytrzymać żeby nie zabrać ze sobą aparatu. Co prawda bałem się z aparatem zjeżdzać w dół - w końcu to moje narzędzie pracy. Ale na górze dało się go zostawić w schroniskach. Można więc było zrobić kilka zdjęć a potem jeździć do woli.
Bardzo podobało mi się połączenie tyrolskich zielonych łąk i ośnieżonych szczytów gór. W końcu koniec marca już był. Trzeba tam pojechać kiedyś w lato i porównać z zimowym widokiem.
Ludzie mili i serdeczni. Warunki jak to w Austrii - rewelacyjne. Wszytko zorganizowane profesjonalnie. Myślę, że nawet osoba nie mówiąca po angielsku czy niemiecku zrozumiałaby co i jak robić, ile kosztuje ski-pass itp.
Polecam każdemu taki wyjazd jako alternatywa dla naszych polskich warunków - warto rozważyć wyjazd tygodniowy. Dwa to chyba byłoby za długo.
Ok, kończę te wywody - czas na zdjęcia. To lubię i to chcę pokazać.
pozdrawiam i do następnego




















2 maja 2009

Wiosna udziela się każdemu

Tak sobie myślę, że ten okres, ta pora roku każdemu pozytywnie się udziela. Wszystko wokół budzi się do życia, kwitnie i nabiera kolorów. Ludzie jakoś tak bardziej się uśmiechają, nie chowają się pod czapami i szalikami. Jakoś tak wszystko wygląda lepiej.
No może czasem kogoś dopadnie alergia na pyłki :)
Wybrałem się z rodziną na działkę i urzekło mnie kwiatków kilka, no może kilkanaście :)
Mam nadzieję, że poczujesz wiosnę bardziej dzięki tym zdjęciom :)
Tego Ci życzę,
Pozdrawiam