22 kwietnia 2009

Nowy aparat - bójcie się wszyscy :)

Dziś zrobiłem ten krok, kupiłem drugi aparat.
Głównie dla ślubnej działalności jaką uprawiam w photoshots.pl
Ale nie omieszkam tego używać także w innych rodzajach fotografii :)
No i że dzisiaj moja żona miała jogę a ja byłem z dziećmi to strzeliłem kilka zdjęć.
Jedno z nich poniżej - nowym canonem 5DmkII.
pozdrowienia,
Mariusz

19 kwietnia 2009

Panny trzy

... a imiona ich to Klaudia, Patrycja i Klaudia :)
Żywioł, dynamit, niespożyte ilości energii, wiecznie uśmiech i zabawa.
Zero nudy - przy takich "kobietkach" niejeden chłopak mocno się nabiega :)
Ale mnie to odpowiada - jest interakacja, mnóstwo tematów, zabawa i radość.
Oby tak dalej.
pozdrowienia,
Mariusz











16 kwietnia 2009

Michalina

Była sobie mała dziewczynka o imieniu Michasia,
bardzo lubiła chodzić do piaskownicy i na huśtawke. Oczywiście zajadając się przy tym chrupkami :)
Zresztą jakie dziecko nie lubi chrupków?
Ale do rzeczy. Otóż ta mała Michasia wybrała się z mamą i moim młodszym synkiem na nowe miejsce. Powiedzmy sobie szczerze, ile można w jednej piaskownicy sypać piaskiem?
A że w pobliżu byłem ja i "broń" ma - postanowiłem ją "ustrzelić"
Poniżej kilka "strzałów"









15 kwietnia 2009

Błyskiem w twarz

Zwyczajowo fotografuję na świetle zastanym.
W ostatnim tygodniu miałem zadanie bojowe - opieka nad moimi synami przez cały tydzień. Opiekunka miała wolne więc mnie przypadł ten zaszczyt :)
Postanowiłem więc spróbować coś podziałać z doświetlaniem lampą błyskową jednocześnie niedoświetlając tła. Prosty zabieg aby wydobyć obiekt na zdjęciu i pokazać go nieco inaczej.
Całe piękno tego tkwi w tym, że lampa nie jest zamontowana na aparacie. Jest podpięta specjalnym przewodem dzięki czemu zachowuje pełną komunikację z aparatem. Wówczas mogę decydować, z ktorej strony ma padać światło na obiekt - w tym przypadku na Wojtka i Maćka.
Rezultaty można zobaczyć poniżej.
Mam nadzieję, że się spodobają.
pozdrowienia i idę spać.
















Sesja Lego

Witam,

ostatnio znalazłem zdjęcia z sesji klocków Lego :)
Sesja robiona była pod wpływem wydarzeń jakie miały miejsce w naszym domu.
Otóż mój starszy synek gdy dostał po raz pierwszy samochodzik z Lego to kazał sobie co noc dawać go do łóżka. Spał z nim, jadał posiłki, bawił się i nawet siadał z nim przed telewizor bajki oglądać. Pomyślałem wówczas, że dobrze zrobić chłopkom z tych klocków kilka zdjęć żeby po latach mu je pokazać.

Miłego oglądania. A Wojtek zobaczy to za jakieś 15 lat :) Ciekawe co wówczas powie?











6 kwietnia 2009

Trzecie Urodziny Wojtka

Tak, tak.
To już trzecie urodziny moje starszego synka - Wojtka.
Czas płynie bardzo szybko.
Dziś ranek upłynął pod znakiem spacerowo-rekreacyjnym.
Potem basenik dla maluchów razem z bratem Wojtka - Maćkiem.
No ale popołudniu uroczyście świętowaliśmy urodzinki. Byli goście, tort no i prezenty :) Jednym z nich był rowerek. Zaraz poszliśmy na podwórko próbować jazdy. Oczywiście nie obyło się bez prób Maćka, który jak widzi Wojtka robiącego coś nowego, od razu próbuje tego samego.
Całości towarzyszyła piękna pogoda i dużo uśmiechu.

Wszystkiego najlepszego synku!